The Body & Full of Hell – One Day You Will Ache Like I Ache (2016)

Doprawdy, wspaniale jest usłyszeć The Body i Full of Hell na jednej płycie; pierwsi preferują powolne łamanie kołem, drudzy natomiast konkretny oraz soczysty wpierdol. Wedle wszystkich znaków na smolistym niebie powinni spotkać się gdzieś po środku, ale sprawa wygląda ciut inaczej. „One Day You Will Ache Like I Ache” to zbiór luźnych, (na moje) ~improwizowanych utworów, gdzie głównie rozchodzi się o jak największy dyskomfort. Nawet nie w tym rzecz, że jest przesadnie „ciężko”; raczej jest okrutnie głośno. Te wizgi, piśnięcia, gwizdy, skowyty dominują aż nadto. I w połowie pojawia się małe zmęczenie – tak jakby próba osiągnięcia ekstremum przyćmiewała samą muzykę. A ta, skryta pod tym kaleczącym płaszczem, jest przecież gitna. Szkoda zatem, że trzeba się tak napracować, aby do niej dotrzeć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.