Polecane polskie (nie tylko muzyczne) fanpeje #1

Najciekawsze facebookowe rewiry. Idealne do lajkowania.

Kawa i Awangarda rozkręciła się, gdy powstał kanał na YT. Po pierwszych dwóch odcinkach nie byłem do końca przekonany, ale później sprawa konkretnie ruszyła. Natalia bardzo szybko się uczy i aktualnie prowadzi doprawdy fajny muzyczny vlog (przykładowe odcinki: wixa z lat 30., polski trip-hop, legendy krautrocka, najlepszy funk z lat 70., muzyka z brytyjskich blokowisk – dla mnie bomba). Doceniam, że każda kolejna część jest lepsza, także pod względem technicznym, a trzeba wiedzieć, że w tych sprawach nie pomaga żadna agencja, więc tym większy należy się szacunek. Na samym fanpeju obok – oczywiście – szeroko pojmowanej awangardy jest też miejsce na hh czy indie. Nie ujrzycie tam recenzji, a krótkie wpisy niejednokrotnie okraszone dodatkowymi opowiastkami z serii „z życia wzięte”. I powoli przekonuję się do takiej formy ekspresji. [LINK]


Ładne wpisy o raczej brzydkiej muzyce (metale, nojs rocki, zryte techno itp.). Są i nowości, i nieco starsze rzeczy. Rafał czasem skusi się na opowiastki okołomuzyczne, ale większość wrzut jest ściśle związana z zawartością opisywanych nagrań. Dużym plusem strony jest to, że systematycznie wyciąga na wierzch mało znaną, a wyjątkowo dobrą muzykę. [LINK]


Mój ulubiony ~techno fanpage z nowościami. Techno w pewnym uproszczeniu – Filip wrzuca również sporo ambientu, drone’ów, noise’u, pojawia się też psychodelia, czasem i metal. Różne różności, utrzymane jednak w pewnej konwencji. Opisy są bardzo krótkie oraz rzeczowe – dwa zdania i wszystko jasne. K O N K R E T to jeden z najmocniejszych polskich zawodników niezalu i, jak dla mnie, niewysychające źródło inspiracji, ot co. [LINK]


Skarbnica noise’u i muzyki pokrewnej. Najczęściej bez opisów, ale sama zawartość powinna to wynagrodzić. Znajdziecie tam nowości, nieco starsze rzeczy, także informacje o koncertach. [LINK]

Ciekawostka: Skąd ten noise był chyba pierwszym fanpejem, który zainteresował się trzema szóstkami (huh).


Rekomenduję fanpage, ale przede wszystkim polecam zajrzeć na blog, gdzie znajdziecie sporo recenzji, wywiadów, pojawiają się także relacje z koncertów. I tak po prawdzie: jeśli chcecie czegoś dowiedzieć się o polskim niezalu/alternatywie (sami sobie wybierzcie określenie), to koniecznie powinniście tam być. Na blog Kultura Staroci regularnie zaglądam, ponieważ bardzo cenię pióro Macieja (gratuluję świetnego tekstu „KTO NIE MOŻE PISAĆ O METALU – O dobrych nie-metalowych nagraniach”!) i przy okazji co rusz odkrywam coś nowego, nie tylko z Polski. Gdyby tylko były częstsze aktualizacje. [LINK]


Najlepszy polski filmowy fanpej i vlog. Nie wypada przy tym zapomnieć o grupie: Wagony poza składem. [LINK]


Okazuje się, że o Stockhausenie i jego ziomkach (oraz dalszej rodzinie) da się pisać zgrabnie, zrozumiale i bez akademickiego nadęcia. Polecam posłuchać Stockhausena. to jedno z lepszych miejsc w polskim necie, gdzie można bezstresowo dowiedzieć się czegoś – w bardzo dużym uproszczeniu – o szeroko rozumianej awangardzie. Nawet jeśli wstawiane linki na fanpage’u nie do końca was zaczarują, to w pewnym momencie zauważycie, że dzięki nim zaczniecie szukać całkiem nowych dźwięków. [LINK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.