PODSZEPTY: MVZR o „Szponach”

W PODSZEPTACH pytam twórców o ich inspiracje. W trzeciej odsłonie: MVZR o „Szponach”.

O EPce pisałem na fanpage’u:

„MVZR oferuje na „Szponach” statyczny idm – statyczny w tym sensie, że utrzymany jest w niespiesznym tempie. Ma w sobie dużo ambientowego błogostanu, chillwave’u, tanecznego vibe’u, ale gdzieś na drugim/trzecim planie odczuwalny jest pewne napięcie, jakby nie chodziło wyłącznie o relaks. „Szpony” są zajmujące i puszczane w tle mogą sporo stracić na wartości.”


Arkadiusz Mazur (MVZR)

Chciałem zmierzyć się z metrum 4/4, przy czym nie wyzbywać się charakterystycznych elementów mojej muzyki. Dotychczas eksplorowałem bardziej house’owe rejony z uwagi na moje upodobanie do cukierkowego brzmienia, jednak dobrze czuję się również tworząc mroczne, duszne i pozostawiające nieco przestrzeni kompozycje i postanowiłem wyrazić się również na tym polu. Przed pracą nad „Szponami” słuchałem bardzo dużo Mall Graba, DJa Boringa czy Yaeji, więc wydaje mi się, że to rzeczy, które najmocniej mogły wpłynąć na kształtowanie się tej EPki.

Moimi jedynymi założeniami było to, aby utwory z EPki miały strukturę pozwalającą mi na granie ich w didżejskich setach i atmosferą nawiązywały do pojęcia szponów. Na jej powstawanie duży wpływ miał pewnie szereg inspiracji, które odcisnęły się na mojej twórczości permanentnie. Mam słabość do nadmiernego patosu, którą nabyłem słuchając nałogowo Muse, Radiohead czy polskiego Tides From Nebula. Zauważam też w swojej muzyce spory wpływ takich artystów jak: Nosaj Thing, Ryan Hemsworth, Shlohmo.

Cukierkową naleciałość na mojej twórczości zawdzięczam pewnie zajawce na dream pop i future bass; swego czasu słuchałem bardzo dużo Flume’a, Cashmere Cat, Machinedrum, Lido Canblastera i tego typu rzeczy.

Sprawdzam też całą masę trapu: od Thuggera po Trippie Reda, ale tych traperów jest tylu, że zaspamowałbym całą stronę ksywkami, więc wspomnę tylko, że 21 Savage wydał ostatnio świetny album.

Na koniec chciałbym zwróć szczególną uwagę na utwór SZPN03, w którym postanowiłem uwydatnić niepokojącą atmosferę ”Szponów” korzystając z minimalistycznych środków. Może on się nieco kojarzyć z twórczością Nosaj Thinga, który w podobny sposób buduje klimat w swoich kompozycjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.